Spread the love

Blog

kolczyki

Dla minimalistek?

Mój mąż, opisując komuś jaką lubię biżuterię powiedział: „musi być trudna do przewiezienia przez granicę* i umożliwiać zabicie napastnika na minimum 90 sposobów”. Najbardziej lubię, nosić i robić dużą i/lub bardzo dużą biżuterię. Z samoobroną Czytaj więcej…

wisior

Tumiwisioryzm

Niespieszny niedzielny poranek. Dobrze mi, spokojnie, wisi mi chwilowo globalne ocieplenie i nieciekawa sytuacja polityczna. A propos wisi, może wisior?

broszka

Nadal kwiatowo, ale…

tym razem kwiaty z filcu. Poniedziałek nie sprzyja wenie twórczej, więc po prostu wrzucam dużo do patrzenia. Zdjęcia: Mariusz Walach – mąż Modelka: Halina – torso P.s. spora część kwiatów jest jeszcze ze mną, więc jeśli ktoś z Czytaj więcej…

wianki

Wiju, wiju, wiju,wiju

Wiju, wiju, wiju,wiju – mieliśmy w Kantylenie (chórze) taką rozśpiewkę. Bardzo dobra, naprawdę fajnie pozwalała rozszerzyć skalę. To były czasy (nawiasem mówiąc jeżeli chceci poprawić sobie skalę, ustawienie głosu, czy emisję w ogóle, a skończyliście liceum Czytaj więcej…

event

Folkowisko – się działo!

Od czwartku do niedzieli  gościliśmy w Gorajcu na Festiwalu Folkowisko. Czas bardzo intensywny. Spotkania ze wspaniałymi ludźmi, otwarcie na nowe kultury, muzyka, warsztaty. Aż trudno uwierzyć, ze na tak małym skrawku przestrzeni mozna zmiescić tyle cudów. Czytaj więcej…

wisior

Koła autobusu kręcą się

kręcą się, kręcą się! Zaczynam od tej frazy, bo jako matce dziecka uczęszczającego do żłobka wryła mi się ona mocno w głowę. Matkowanie wciągnęło mnie bardziej i na dłużej niż się spodziewałam, ale skoro syn Czytaj więcej…

wisior

Wróżka

Oto moja wróżka. Oby wróżyła, aktywniejsze działanie na blogu, o którym wciąż myślę, tylko się jakoś nie składa… Zgłaszam ją do wyzwania Kreatywnego Kufra

broszka

Niech żyje bal!

Podobno na bal dobrze jest przybyć w ostatniej chwili, bo wtedy ma się mocne wejście. No to przybywam niemal za pięć dwunasta, wołając: Niech żyje bal! Wiwat karnawał! I to najlepiej w Rio. Niech będzie Czytaj więcej…

broszka

Czerń z czymś, a coś złoto

Ostatnio jakoś pojawiam się i znikam, choć ciągle obiecuję sobie większą regularność wpisów. A życie toczy się jak chce, dlatego chyba pozostaje pogodzić się z taką, a nie inną dynamiką. Dobrze, że są konkursy, to Czytaj więcej…

Bądź w kontakcie

Zadzwoń

email: hylie@wp.pl

Olga Jankowska-Walach
+48 608 042 229
Mon - Fri, 8:00-22:00

Skontaktuj się z nami